Wiadomości - Aktualności
Walka z plagą komarów!
Dodał: mratusznik Data: 2019-06-10 11:20:02 (czytane: 1626)
Od kilku dni na terenie gmin dotkniętych ulewami i podtopieniami z 21 i 22 maja 2019 roku, od Kazimierzy Wielkiej począwszy, a na Sandomierzu skończywszy narasta problem z niespotykaną plagą komarów.
Nie inaczej jest i w Gminie Pacanów. W mediach społecznościowych wielu ludzi apeluje o pomoc w tej sprawie, urywają się telefony do burmistrza, radnych i sołtysów. Z apelem w tej sprawie wystąpił do burmistrza portal internetowy pacanow.online.
Pod nieobecność burmistrza przebywającego w ostatnim tygodniu poza granicami kraju sekretarz miasta i gminy Kazimierz Zdziebko rozpoznawał rynek form zajmujących się profesjonalnymi opryskami i cennikiem takich usług. Zwrócił się on 6 czerwca 2019 roku z pismem do wojewody świętokrzyskiego z prośbą o pomoc finansową przy organizacji koniecznych zabiegów. W międzyczasie okazało się, że wojewoda małopolski nie zezwolił gminie Szczucin na zastosowanie środków chemicznych ze względu na ochronę pszczół i innych pożytecznych owadów. Oznacza to, że ewentualne zabiegi można wykonać tylko środkami biologicznymi (selektywnymi).
W sobotę po powrocie z wyjazdu zagranicznego nasiliły się interwencje do burmistrza. "...poza pisemnym wnioskiem do wojewody zwróciłem się także do parlamentarzystów z naszego województwa o interwencję u czynników rządowych (MSWiA). Zaproponowałem wspólne działania polegające na tym, że gmina zakupuje potrzebne preparaty, a strona rządowa załatwi wsparcie sprzętowe. Rozumiem przez to tylko samolot przystosowany do oprysków ochronnych powierzchni lasów albo pododdziały chemiczne wojska. Udźwignięcie łącznych kosztów takiej operacji przez naszą gminę i gminy sąsiedzkie nie jest obecnie możliwe. Nie ma w budżecie takich pieniędzy. Uzgodniłem z gospodarzami sześciu gmin wspólne i spójne działania w tym obszarze. O sytuacji został powiadomiony starosta buski Jerzy Kolarz, którego poprosiłem o interwencję u wojewody w trybie kryzysowym oraz „Wody Polskie”. Ta instytucja powinna niezwłocznie dokonać interwencji w międzywalu Wisły i wzdłuż kanału „Strumień” , czyli w obszarze za który ta instytucja odpowiada" – powiedział burmistrz Wiesław Skop
Pismo do Wojewody Świętokrzyskiego
Pismo do Wód Polskich
Dodajmy, że gmina Pacanów poniosła znaczne koszty usuwania skutków nawałnic majowych, a szczególnie ratowania obsuniętego wału wiślanego w Kępie Lubawskiej. Według wstępnych podliczeń to kwota sporo ponad 100 tys. zł.
Urząd Miasta i Gminy wystąpił także do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Kielcach o zgodę na dokonanie dużego oprysku. Bez takiej zgody i wskazania bezpiecznych dla pszczół środków, działania na szerszą skalę nie będą możliwe.

/Serwis Informacyjny UMiG/
