Wiadomości - Aktualności
Kolejny sukces gimnazjalistki z Rataj Słupskich
Dodał: mratusznik Data: 2017-02-02 11:46:35 (czytane: 3135)
Martyna Wójcik nagrodzona w wojewódzkim konkursie literackim
„Wiele jej wierszy miało na mnie wielki wpływ. Ale ten najbardziej(…).Uderzył mnie tak bardzo, że czasem budzę się w nocy i myślę o nim. I znowu go przeżywam.” Woody Allen

W 2016 roku świętowaliśmy 20. rocznicę wręczenia Nagrody Nobla Wisławie Szymborskiej. Z tej okazji wiele wydawnictw i instytucji przygotowywało wydarzenia mające na celu uczcić ten ważny jubileusz. W akcję zaangażowały się również szkoły i uczelnie wyższe. Jedno z takich wydarzeń odbyło się w Gimnazjum nr 8 w Kielcach, które zorganizowało Wojewódzki Konkurs Literacki „Szymborska, jakiej nie znamy” pod honorowym patronatem Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty. Adresatami byli uczniowie gimnazjum województwa świętokrzyskiego, którzy mieli napisać esej na temat wrażeń i refleksji związanych z wierszem „Fotografia z 11 września”. Celami konkursu było m.in. propagowanie twórczości Wisławy Szymborskiej, rozbudzenie potrzeb czytelniczych uczniów i zainteresowania poezją, kształtowanie świata wartości ze zwróceniem uwagi na zagadnienia tolerancji, wolności, braterstwa ludzi oraz inspirowanie do przemyśleń na temat ponadczasowych zagadnień egzystencjalnych, takich jak cierpienie, lęk, śmierć, nadzieja, pamięć. W dniu 26 stycznia br. odbyło się rozstrzygnięcie konkursu i uroczyste rozdanie nagród. Jak informowali organizatorzy, wpłynęło bardzo wiele prac z całego województwa świętokrzyskiego. Mimo dużej konkurencji i trudnego wyboru jury, wśród nagrodzonych na podium, uzyskując drugie miejsce, znalazła się uczennica Gimnazjum nr 2 im. Batalionów Chłopskich Martyna Wójcik. Praca pisana była pod kierunkiem nauczycielki języka polskiego-Pani mgr Doroty Czub. W trakcie uroczystości zaprezentowano oryginalny wywiad z Michałem Rusinkiem- przedstawicielem Zarządu Fundacji Wisławy Szymborskiej w Krakowie, wysłuchano wersji śpiewanych wierszy Noblistki. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się prezentacja fragmentów prac nagrodzonych uczniów wraz z wręczeniem dyplomów i nagród. Niżej przedstawiamy fragment eseju Martyny:
„(…)Na podstawie wiersza i całej sytuacji z zamachu na World Trade Center myślę, że powinniśmy celebrować każdą chwilę. Cieszyć się z tego, co nas otacza i dążyć do polepszenia stosunków z innymi ludźmi. My tak naprawdę nie wiemy, kiedy się to życie skończy. Naszymi działaniami nie tylko polepszymy swoją sytuację, lecz także ludzi żyjących obok nas. Mogłoby się wydawać, że takie małe, codzienne sprzeczki nic nie znaczą w porównaniu do całego globu. Jednak przyglądając się temu bliżej, możemy wywnioskować, że właśnie z małych sporów powstają te duże.
Obecnie wzrasta zainteresowanie tym, co dzieje się na świecie. Umożliwia to w bardzo dużym stopniu dostęp do Internetu i telewizji. Społeczność szuka tematów do rozmów, sensacji. Potrafi wiele tragedii zamienić w show, z którego można czerpać inspirację. Świat byłby o wiele lepszy, kiedy zaczęlibyśmy wykorzystywać środki masowego przekazu na rozprzestrzenianie się dobra i upamiętnianie losów ofiar wojen i zamachów. W wielu krajach ludzie uczą się historii. Mówią, że już nigdy nie popełnią tych samych błędów, a tak naprawdę powtarzają działania swoich przodków. Musimy nauczyć się korzystać z życiowych rad, jakie daje nam historia i umieć upamiętniać to, co ważne i piękne. Wielu ludzi robi teraz zdjęcia. Nikt jednak nie myśli, że te fotografie są pamiątką danej chwili, która częściowo zostaje zachowana.
Podsumowując, wszyscy powinniśmy żyć tak, jakby każdy dzień miałby być tym ostatnim. Wykorzystujmy każdą chwilę na czynienie dobra. Zapamiętujmy momenty wartościowe, uczące nas patrzenia w przyszłość. Pomagajmy i interesujmy się problemami innych osób. Czasem potrzeba tak niewiele, aby uszczęśliwić drugiego człowieka. Szanujmy ludzi ginących w różnego rodzaju zamachach i wojnach. Są ważniejsze rzeczy niż sensacja czy podekscytowanie. Wisława Szymborska swoim wierszem daje nam wskazówki do dalszego życia. Mówi, że jedyne co może zrobić dla ofiar tej katastrofy to zapamiętać ją, uszanować „i nie dodawać ostatniego zdania”. Nie kończyć tej historii, gdyż tak naprawdę od nas zależy, czy postawimy kropkę we właściwym miejscu. Ludzie powodują konflikty i to oni powinni je rozwiązywać. Muszą się jedynie tego nauczyć. Z czasem okaże się, czy wykorzystamy szansę polepszenia sytuacji lub czy tylko ją pogorszymy. W historii całego świata działo się już tyle konfliktów, że powinny dać nam dużo do myślenia. „Fotografia z 11 września” skłania czytelników do refleksji na temat sporów i ulotności chwili.”
Uczennice Gimnazjum w Ratajach Słupskich
